1
25 marca 2020
0

Marketing online w czasie pandemii

Pandemia. Jedno słowo, które kryje za sobą więcej, niż mogą wyrazić dziesiątki słów. Wirus, który jeszcze kilka tygodni temu był tylko newsem dotyczącym odległych krajów stał się rzeczywistością tu i teraz. Masmedia krzyczą „zostań w domu”, a liczni przedsiębiorcy z niepokojem patrzą w przyszłość. Nikt nie wie jak długo pozostaniemy w stanie zawieszenia, a niepokój o zdrowie przeplata się z lękiem o finansowe bezpieczeństwo firm i gospodarstw domowych. Czas kryzysu można jednak wykorzystać na aktywne działania marketingowe, które pozwolą przetrwać pandemię i przyniosą realne korzyści, gdy świat znów przyspieszy.

11 marca br. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła pandemię nowego wirusa. W Polsce powstały również szczegółowe przepisy w ramach tzw. specustawy przeciwko koronawirusowi, zamknięto placówki edukacyjne, a także ograniczono działalność licznych podmiotów handlowych i usługowych. Rozporządzenia mające na celu zmniejszenie rozprzestrzeniania się koronawirusa rykoszetem uderzyły w dziesiątki firm, które stanęły w obliczu nowego wyzwania. Niemal z dnia na dzień Polska pogrążyła się w swoistego rodzaju marazmie.

Adaptacja

Od soboty 14 marca br. obowiązuje rozporządzenie ograniczające handel w centrach handlowych. Nowe przepisy ogłoszono w piątkowe popołudnie, a na ich mocy liczne sklepy, księgarnie, kwiaciarnie, kawiarnie, restauracje oraz kina musiały zamknąć swe drzwi przed klientami. W praktyce swą działalność w centrach handlowych mogą prowadzić jedynie sklepy spożywcze, apteki i drogerie. W zaledwie 10 dni później rząd wprowadził bardzie radyklane ograniczenia (obowiązujące do 11 kwietnia br.) dotyczące zapobiegania rozprzestrzeniania się koronawirusa. Co prawda nowe przepisy to przede wszystkim zakaz wychodzenia z domu (z wyjątkiem podróży do pracy, sklepu, apteki i lekarza), jednak nie jest wykluczone, że kolejne decyzje uniemożliwią prowadzenie sprzedaży w pozostałych sklepach działających poza centrami handlowymi. Sytuacja jest rozwojowa i każdy dzień może oznaczać wdrożenie nowych rozporządzeń dotyczących funkcjonowania całego społeczeństwa.

Na nową sytuację najszybciej zareagowały popularne sieciówki, które już w niedzielę ogłosiły międzysezonowe obniżki cen i/lub darmowe wysyłki produktów. Wiele z nich wybrało mniej kontrowersyjny wariant aktywnej promocji, utrzymując, że to kampania na powitanie nadchodzącej wiosny. Newslettery zaczęły lawinowo spływać na skrzynki mailowe stałych klientów, a w mediach społecznościowych można zauważyć znaczny „wysyp” reklam promocyjnych ofert.

W zaledwie kilka dni kolejne podmioty rozpoczęły swe akcje promocyjne i działania wspierające kreację marki. Paradoksalnie pandemia stała się idealnym tłem dla tych, którzy do tej pory mogli liczyć jedynie na zasięg lokalny. Zaangażowanie w pomoc dla służby zdrowia przyniosła rozgłos wielu obiektom gastronomicznym, a nawet utworzono specjalne strony internetowe, przez które restauracje i bary gastronomiczne zbierają środki, za które przygotowywane są posiłki dla lekarzy, pielęgniarek i innych pracowników ratujących ludzkie zdrowie i życie. W mediach społecznościowych zobaczyć można liczne zdjęcia przedstawiające pracowników m.in. szpitali, którzy mogą skorzystać z ciepłego i darmowego posiłku dostarczonego przez dany lokal. Inne podmioty zaangażowały się w szycie masek ochronnych, których nieustannie brakuje. I trzeba przyznać, że taka działalność (niezależnie od tego czy jest w 100% charytatywna) stanowi bardzo istotny element budowania pozytywnego PR w tak trudnym okresie.

Przystosowanie do nowych warunków rynkowych to również wzmożone działania w zakresie marketingu internetowego. Nierzadko nieco innego, niż ten, który stosowany był do tej pory. Odpowiadając na realne potrzeby ludzi, a także starając się wspierać ogólnopolską kampanię społeczną „Zostań w domu” wiele podmiotów świadczących usługi w zakresie m.in. rozrywki, przeniosły je do sieci. W ten sposób możliwe jest zwiedzenie muzeum na drugim końcu Polski, obejrzenie spektaklu teatralnego, wykonanie domowego treningu przy asyście osobistego trenera, a nawet nauczenie się czegoś nowego. To wszystko bez wychodzenia z domu, a często nawet bez opłat lub w bardzo korzystnych cenach.

Wykorzystaj czas

Kryzys nie musi być naszym wrogiem. I chociaż na wiele spraw nie mamy wpływu, to mamy realny wpływ na sposób myślenia i podejmowane działania. W większości sektorów gospodarczych nastąpiło znaczne spowolnienie. W praktyce oznacza to, że w końcu mamy czas, którego zwykle nieustannie nam brakowało. I tylko od nas zależy, w jaki sposób wykorzystamy ten „bonus”.

Według licznych specjalistów kryzys stanowi istotny bodziec w procesie rozwoju. Można wobec tego stwierdzić, że jest to wyzwanie i idealny czas na wdrożenie pozytywnych zmian. I właśnie teraz jest ten moment, gdy można zastanowić się nad kierunkiem prowadzonej działalności i wybrać dodatkowe obszary, w których firma mogłaby się rozwijać. Co więcej, to doskonała okazja do tego, by przeanalizować dotychczasowe kanały dystrybucji produktów i usług.

Warto również zastanowić się nad strategią marketingową swojej firmy. Być może wspólnie z pracownikami uda się opracować nowy model, który będzie działać jeszcze lepiej, niż ten stosowany do tej pory. Pracując w systemie home office można przeprowadzić tzw. burzę mózgów. Każdy będzie miał prawo zgłosić swój pomysł, który mógłby pomóc usprawnić pracę firmy, zarówno w okresie pandemii, jak i po jej zakończeniu.

Działaj online

Prawdopodobnie nigdy wcześniej marketing internetowy nie miał tak istotnego znaczenia jak obecnie. Nawet podmioty działające lokalnie zaczynają dostrzegać jego znaczenie. Firmy koncentrujące się na działaniu strategicznym zaczynają tworzyć strony internetowy, a także profile w mediach społecznościowych. To jedna z najskuteczniejszych form reklamy, jaką mogą sobie zapewnić. Dlaczego warto zrobić to już teraz? Pamiętajmy o tym, że stworzenie strony www nie jest wystarczające. Konieczne jest zadbanie o odpowiednie jej pozycjonowanie, co jest złożonym i długoterminowym procesem. Nawet jeżeli działalność firmy ma charakter usługowy, to dobrze przygotowany marketing internetowy będzie dla niej świetną inwestycją.

Sprzedaż online stała się obecnie najpopularniejszym sposobem docierania do klientów. Co jednak, gdy nie mamy produktów, a naszych usług nie można świadczyć w okresie pandemii? Można przygotować oferty terminowe, które zostaną sprzedane już teraz. W ten sposób firma zapewni sobie płynność finansową, a także klientów, którzy skorzystają z naszych usług, gdy wszystko wróci do swego naturalnego rytmu.

Firmy specjalizujące się w szeroko rozumianej edukacji oraz rozrywce mogą dodatkowo postawić na webinaria oraz spotkania online. To również bardzo dobry czas na sprzedaż szkoleń i kursów w specjalnych cenach. Co więcej, darmowe webinaria skutecznie przyciągają uwagę wielu osób, które pozostając w domach zaczynają przeszukiwać Internet. Nawet jeżeli przed epidemią nie wykazywały zainteresowania danym obszarem (lub nigdy wcześniej nie miały okazji się z nim zapoznać), to być może ciekawe i darmowe zajęcia online staną się dla nich impulsem do dalszej edukacji.

W okresie spowolnienia można również przeanalizować obecne trendy w marketingu internetowym i zastanowić się nad tym, które z nich mogłyby realnie wspomóc działalność firmy. Pamiętajmy o tym, że cały sektor IT wciąż prężnie działa i jest to dobry moment na konsultacje (telefoniczne, mailowe, a także wideo) ze specjalistami, którzy pomogą przygotować najlepszy plan strategii marketingowej, obejmujący kolejne etapy powrotu do naturalnego rytmu pracy. W naszej agencji interaktywnej znajdziesz wszystko to, czego potrzebujesz, aby wzmocnić swoją pozycję w Internecie. Skontaktuj się z nami. Wspólnie możemy więcej.

Autor tekstu: Krzysztof Krawczuk
Marketing Executive

Podziel się tym wpisem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Polecane Artykuły

Sprawdź jak zwiększysz skuteczność…

HTTP/2 przyspiesz w XXI…

Favikona wędruje do wyszukiwarki…

  • Kategorie